środa, 14 grudnia 2011

nr.1


Mój pierwszy chustecznik wykonany w sumie tak z nudów,
tak na próbę czy wyjdzie... chyba nie wyszedł tak jagorzej jak na pierwszy raz:)
zresztą oceńcie sami :)


...no i myśle że może nie jest to ostatni chustecznik w moim wykonaniu:)



9 komentarzy:

Peninia pisze...

Śliczny jest! Pięknie Ci wyszedł.Super!
Pozdrawiam*

agea pisze...

fajniutki wyszedł:)

Jagna pisze...

piękny :)

Wiwka Wowka pisze...

Chustecznik wyszedł świetnie :) Bardzo lubię deqoupage z różami!
Pozdrawiam i zapraszam do mnie: wiwkawowka.blogspot.com

Psie Wędrówki pisze...

na razie w stolicy .. może uda się zarazić innych psich bloggerów z innych miast :)

Psie Wędrówki pisze...

pięknie dziekuję :)

ps. chustecznik piękny

Psie Wędrówki pisze...

ja jak zobaczyłam pierwsze foto to się tak uśmiałam, że łezki mi popłynęły :)

Anonimowy pisze...

super

Miscu pisze...

swietny!